szachywszkole.com.pl
  • arrow-right
  • Gryarrow-right
  • Co mają wspólnego szachy z grami strategicznymi i czemu szachiści zmieniają dyscyplinę?

Co mają wspólnego szachy z grami strategicznymi i czemu szachiści zmieniają dyscyplinę?

Co mają wspólnego szachy z grami strategicznymi i czemu szachiści zmieniają dyscyplinę?
Autor Maksymilian Włodarczyk
Maksymilian Włodarczyk

20 sierpnia 2025

W ostatnim czasie daje się zauważyć rosnącą modę wśród szachistów na grę w pokera. To zjawisko nie jest przypadkowe - obie gry łączy głęboka strategia i analiza ryzyka. Liczy się też umiejętność przewidywania ruchów przeciwnika.

Dla wielu graczy, przejście z planszy szachowej do stołu pokerowego to naturalny krok. Zarówno ze względów finansowych czy chęci samorozwoju.

Poker jest dużo bardziej lukratywny niż szachy

Coraz głośniej mówi się o tym, że główną motywacją szachistów wychodzących poza własnądyscyplinę są kwestie zarobków.

Zarobki w szachach: Głównie hobby

Choć zarobki w szachach są obecnie rekordowe, to wciąż są nieporównywalnie niższe niż w pokerze.

Najwięcej w turniejach szachowych w 2024 roku zarobił Gukesh Dommaraju - około 1,57 mln dolarów. Wziął on udział w 8 turniejach. Z kolei Jan Krzysztof Duda zainkasował 105 tys. USD (17. najlepiej zarabiający szachista w 2024 r.).

Wniosek? Dla większości zawodników poza Top 100 ten sport to przede wszystkim pasja. Dyscyplina ta rzadko przyciąga sponsorów, chyba że mówimy o gwiazdach formatu Magnusa Carlsena.

Wygrane w pokerze: Milionowe pule nagród

Poker wygląda zupełnie inaczej m.in. dlatego, że każdy gracz musi wpłacić wpisowe. W 2025 roku Michael „The Grinder” Mizrachi triumfował w turnieju World Series w Las Vegas, zgarniając aż 10 mln USD. Całkowita pula nagród w tym turnieju wyniosła 90,5 mln USD. Nawet na mniejszych turniejach pule nagród sięgają od kilkuset tysięcy do kilku milionów USD.

Tak wysokie nagrody wynikają m.in z faktu, że słabsi gracze nieświadomie oddają pieniądze lepszym, więc profesjonaliści zdobywają większe nagrody. Poker w końcu łączy element losowości i umiejętności. Dla szachisty taka perspektywa wygranych jest ogromnym magnesem.

Poker ma podobną naturę gry do szachów

Te dwie gry mają w sobie coś wspólnego, ponieważ wymagają:

  • Logicznego myślenia: W szachach każdy ruch to analiza pozycji i przewidywanie reakcji przeciwnika. Natomiast w królowej gier strategicznych, szczególnie w Texas Hold’em, dzieje się coś podobnego. Gracze patrzą na możliwe ręce rywali, szacując prawdopodobieństwa wyniku.
  • Strategicznego planowania: Mistrzowie świata w szachach planują grę na kilkanaście kroków do przodu. Pokerzyści robią podobnie, a mianowicie decydują, kiedy blefować, kiedy sprawdzać, a kiedy spasować.
  • Kontroli emocji: W obu grach opanowanie stresu i emocji to połowa sukcesu. Szachiści trenują, by zachować zimną krew i unikać pomyłek w stresujących sytuacjach, natomiast pokerzyści muszą opanować tzw. „tilt”, czyli emocjonalne załamanie po przegranym rozdaniu.
  • Posiadania dobrej pamięci: Znany szachista Ylon Schwartz powiedział: “Obserwacja przeciwników w pokerze działa jak studiowanie partii szachowej – z czasem reagowanie staje się naturalne i szybkie”.

Poker i prawo wielkich liczb

Choć gra ta na krótką metę może wydawać się grą szczęścia, to nie do końca jest to prawda - zauważa ekspert kasynowy Jacek Michalski. Jedna ręka trwa około 50 sekund i faktycznie w tym czasie losowość decyduje aż w 97% o wyniku.

Ale im więcej rozdań rozegrasz, tym bardziej liczy się umiejętność - to tzw. prawo wielkich liczb. Profesjonalny gracz może grać nawet 100 000 rozdań miesięcznie, a to już daje pole do minimalizacji wpływu szczęścia, mądrze zarządzając stawkami.

W skrócie, poker przypomina szachy na żywo - wymaga myślenia, obserwacji, przewidywania i nauki na własnych błędach.

Podobne przemyślane i analityczne podejście warto zastosować do wyboru platformy do gry w pokera i inne gry hazardowe. Sprawdzanie renomowanych kasyn, np. przeglądając vox casino opinie, pozwala rzetelnie ocenić, czy portal spełnia oczekiwania gracza. To pozwala podejmować decyzje w pełni świadomie i czerpać przyjemność z rozgrywki.

Szachiści potrafią zaskoczyć weteranów Pokera

Jednym z ciekawszych zjawisk w pokerze jest to, że nowi w branży, inteligentni szachiści często szybko wyprzedzają weteranów, mimo że ci mają lata doświadczenia. Dlaczego tak się dzieje? Bo pokera nie uczy się metodą „prób i błędów”.

W tej grze schemat sukces = dobra decyzja = powtórka nie działa. W praktyce, aby opanować tę dyscyplinę trzeba korzystać z dużych statystycznych próbek i obliczeń matematycznych. To sprawia, że sport ten jest trudny do nauki w klasyczny sposób.

Tu szachiści mają przewagę. Są zdyscyplinowani, wytrwale uczą się teorii i potrafią analizować dane.

Viswanathan Anand, były mistrz świata w szachach, powiedział: “Sukces to sztuka przekuwania analizy w działanie.”

Przykłady szachistów, którzy przeszli na Pokera

Historia pokazuje, że wiele znanych postaci ze świata szachów odniosło sukcesy w tej grze:

  • Jennifer Shahade: Arcymistrzyni szachowa, wygrała 339 tys. USD w pokerze i jest ambasadorką PokerStars.
  • Magnus Carlsen: Gra od czasu do czasu, m.in. w turnieju w Norwegii w 2022 roku, gdzie Carlsen pozamiatał zajmując 25. miejsce.
  • Dan Harrington: Amerykański mistrz szachowy, który napisał książki o strategii zarówno w pokerze, jak i w szachach.
  • Ylon Schwartz: Mistrz FIDE, którego pokerowa kariera przyniosła miliony.

Podsumowanie: Dlaczego szachiści coraz częściej wybierają pokera?

Choć szachy kojarzą się z ciszą w bibliotece, a poker z neonami Las Vegas, to jednak mają sporo podobieństw. W obu grach liczy się logika, planowanie, zimna krew i świetna pamięć.

Szachiści coraz częściej zostawiają 64 pola szachownicy, by zasiąść przy stole pokerowym - tu czeka ich więcej emocji i, nie oszukujmy się, znacznie większe nagrody.

Szachista Gukesh Dommaraju w ciągu całego roku intensywnej gry zarobił 1,57 mln USD. Brzmi nieźle, dopóki nie porównamy tego z Michaelem „The Grinder” Mizrachim, który w jednym turnieju WSOP zgarnął 10 mln USD.

I tak się składa, że szachiści odnajdują się w tym świecie jak ryba w wodzie. Ich analityczne podejście sprawia, że potrafią szybko przeskoczyć starych wyjadaczy.

tagTagi
szachy
shareUdostępnij artykuł
Autor Maksymilian Włodarczyk
Maksymilian Włodarczyk
Nazywam się Maksymilian Włodarczyk i od wielu lat angażuję się w świat gier, szczególnie w kontekście szachów. Moje doświadczenie jako analityk branżowy pozwoliło mi zgłębić różnorodne aspekty strategii oraz teorii gry, co przekłada się na moją pasję do dzielenia się wiedzą z innymi. Specjalizuję się w analizie partii szachowych oraz w badaniu trendów w grach planszowych, co umożliwia mi dostarczanie rzetelnych i przemyślanych treści. Moim celem jest uproszczenie złożonych danych oraz dostarczenie obiektywnej analizy, która pomoże zarówno początkującym, jak i zaawansowanym graczom zrozumieć subtelności tej niezwykłej gry. Dążę do tego, aby moje publikacje były zawsze aktualne, oparte na faktach i wiarygodnych źródłach, co buduje zaufanie wśród moich czytelników. Wierzę, że każdy może odkryć radość płynącą z gry w szachy, a ja jestem tutaj, aby wspierać tę podróż.
Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 5.00 Liczba głosów: 1

Komentarze(0)

email
email